Metamorfoza Martynki

Dziś przedstawiamy Wam naszą dzielną pacjentkę, 11-letnią Martynkę, pasjonatkę koni. Współpraca z dziewczynką i Jej mamą przebiegła wzorowo.

Tak wspomina półroczną walkę z otyłością Martyny, Jej mama: Kiedy córka ważyła 64,6 kg zapadła decyzja idziemy do dietetyka. Traf padł na Panią Joannę Scheffs. Podjeliśmy wyzwanie, dziś wiem że to była to najlepsza decyzja. Aktualny wynik na wadzę to około 50 kg. Chodź czasami płakałam nad garnkiem i mówiłam, że nie dam rady, walkę wygrałam, a tak właściwie wygraliśmy wszyscy, ja, mój mąż, który mnie wspierał i również stał nad garami i ona ta najważniejsza w tym wszystkim Martyna dała radę. Dziś wiem na pewno nie wróci już do chipsów, żelków, i kolorowych napojów, bo siła jest w naturze: owocach, warzywach i wodzie.

Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.